Koniugacja polska

Część poprzedniaPowrót do pierwszej strony

Spis treści

  1. Wprowadzenie.
  2. Formy fleksyjne, aglutynacyjne i analityczne.
  3. Tematy i formy podstawowe.
  4. Bezokolicznik.
  5. Czas teraźniejszy (przyszły prosty).
  6. Imiesłowy czynny i współczesny.
  7. Tryb rozkazujący.
  8. Czas przeszły.

Paradygmat odmiany polskiego czasownika nie jest tak skomplikowany, jak na przykład koniugacja w językach romańskich, gdyż ogólna liczba tworzonych form, zwłaszcza form finitywnych, jest mniejsza. Mimo to liczba odchyleń od reguł odmiany jest znaczna. Opanowanie poprawnej odmiany polskiego czasownika wymaga zapamiętania kilku, a nawet kilkunastu form, gdyż istnieje wiele form nieprzewidywalnych (nieregularnych).

Każdy czasownik polski jest (zwykle jednoznacznie) scharakteryzowany pod względem kategorii aspektu: może mianowicie być bądź niedokonany, bądź dokonany (istnieje jednak nieznaczna ilość czasowników dwuaspektowych, a więc takich, których aspekt wynika z kontekstu). Nie istnieje jeden, uniwersalny wykładnik aspektu, nie ma też jednego sposobu tworzenia czasowników dokonanych od niedokonanych czy odwrotnie. Aspekt decyduje o możliwości tworzenia pewnych form i o znaczeniu innych. Najważniejsza różnica polega na tym, iż forma, która u czasowników niedokonanych ma znaczenie czasu teraźniejszego, w wypadku czasowników dokonanych ma znaczenie przyszłe. Czas teraźniejszy (tworzony od czasowników niedokonanych) i czas przyszły prosty (tworzony od czasowników dokonanych) dokładnie odpowiadają sobie formalnie, tj. tworzone są w taki sam sposób, i w związku z tym będą omówione łącznie jako jedna formacja morfologiczna.

Formy fleksyjne, aglutynacyjne i analityczne

Choć język polski zasadniczo jest językiem fleksyjnym, w koniugacji polskiej (w przeciwieństwie do czysto fleksyjnej deklinacji) obok form fleksyjnych występują formy aglutynacyjne oraz analityczne. Przykładem form fleksyjnych są formy czasu teraźniejszego (przyszłego prostego), formy aglutynacyjne to formy czasu przeszłego, natomiast formy analityczne występują w stronie biernej czy czasie przyszłym złożonym.

Fleksyjna forma czasownika zasadniczo składa się z tematu i końcówki, przy czym między tymi dwoma elementami może jeszcze wystąpić rozszerzenie tematu (takim rozszerzeniem jest np. spółgłoska j w formie czytają). Wśród gramatyków nie ma zgody co do wyznaczenia granic tematu. Przykładowo, we wszystkich formach czasownika czytać występuje samogłoska a (np. czytam, czyta, czytają, czytałem), i z tego powodu mamy prawo twierdzić, że należy ona do tematu. Ale już w podobnym czasowniku pisać jest inaczej (pisałem, ale piszę, pisze, piszą) i tu rozstrzygnięcie, jakie się narzuca, jest inne. Jeszcze bardziej skomplikowanego przykładu dostarczają podobne w odmianie czasowniki rozumieć i śmieć. W pierwszym wypadku samogłoska e albo pozostaje w odmianie (rozumiem, rozumie, rozumieją), albo zmienia się w a (rozumiałem), jednak w drugim przykładzie samogłoska odpada całkiem w formie (fleksyjnej) śmią. Z tego względu dla uproszczenia opisu niektórzy autorzy zakładają, że oprócz tematu i końcówki należy jeszcze wyróżnić osnowę (temat w znaczeniu ściślejszym) i zakończenie (dla niektórych analiz bardziej przydatne od właściwej końcówki). Osnowa często opisywana jako rdzeń, co nie jest ścisłe w wypadku czasowników z przedrostkami.

Ostatecznie więc np. w formie przeczytają można dopatrzeć się następujących elementów morfologicznych:

Aglutynacyjna forma czasownika jest jeszcze bardziej skomplikowana, co przeanalizujemy na przykładzie widziałybyśmy. Do tematu widział- (w którym można wyróżnić temat właściwy widzia- i cechę -ł-, nazywaną cechą czasu przeszłego, co nie jest wcale ścisłe) dochodzi tu bowiem końcówka rodzajowa -y-, i tak utworzona całość widziały- jest niepodzielna, tj. zachowuje się jak typowa forma fleksyjna. Do tej formy jest dołączana część ruchoma -byśmy, która może być odrywana od czasownika i przyklejana do innego wyrazu (np. żebyśmy widziały). Ta część z kolei zawiera partykułę (cechę trybu) -by- i końcówkę osobową -śmy. Innymi słowy, forma aglutynacyjna widziałybyśmy funkcjonuje jak dwa odrębne wyrazy, których łączna pisownia wynika jedynie z arbitralnych rozstrzygnięć ortografii. Pierwszy wyraz (lub jak kto woli pierwsza część) ma nawet w poprawnej polszczyźnie akcent na przedostatniej sylabie (dlatego widziały-byśmy), podczas gdy drugi wyraz (druga część) nie posiada własnego akcentu.

Analityczna forma czasownika różni się od aglutynacyjnej głównie tym, że jej części są pisane jako osobne wyrazy, np. będzie widział. Kompletna lista form aglutynacyjnych i analitycznych zostanie podana niżej w części szczegółowej.

Tematy i formy podstawowe

Według powszechnego poglądu pełna odmiana czasownika polskiego jest oparta na dwóch tematach: czasu teraźniejszego (lub przyszłego prostego) oraz czasu przeszłego. Warto jednak zauważyć, że w wypadku nielicznych czasowników da się dodatkowo wyróżnić temat bezokolicznika, który poza tym jest równy tematowi czasu przeszłego. Dość złożone zależności między tematami pozwoliły wyróżnić 11 klas koniugacyjnych czasowników polskich (plus szereg podklas). Podział ten (wprowadzony przez Jana Tokarskiego) wraz z umownym sposobem oznaczania klas cyframi rzymskimi i podklas literami a, b, c jest często stosowany w słownikach.

Pierwszy temat otrzymujemy z formy 3. os. lp czasu teraźniejszego (przyszłego prostego), odrzucając końcówki -e, -i, -y. Na przykład pierwszym tematem czasownika brać będzie bierz-, gdyż formą 3. os. lp jest bierze. Pierwszym tematem czasownika nieść jest nieś-, pamiętajmy bowiem, że litera i występująca w formie niesie jest pisana jedynie na mocy ułomnych zasad polskiej ortografii i tak naprawdę połączenie -si- oznacza tu -ś-. Pierwszym tematem mówić jest mów-, gdyż formą 3. lp jest mówi. W wypadku nosić za temat uznamy noś-, znów z uwagi na osobliwości polskiej ortografii. Wreszcie dla czasownika czytać jako temat przyjmiemy czyta-, równe formie 3 osoby lp czasu teraźniejszego. Nie występuje tu bowiem żadna z wymienionych końcowych samogłosek, natomiast końcowe -a występuje we wszystkich formach czasownika.

Drugi temat otrzymamy odrzucając zakończenie występujące w formie 3. lp rodzaju męskiego czasu przeszłego. Często identyczną formę otrzymamy także, odrzucając końcówkę bezokolicznika. W wypadku bezokoliczników zakończonych na -c za temat można uznać cały bezokolicznik, np. biec, móc – por. drugi temat bieg-, móg-. Inne przykłady: czytać, czytał – temat czyta-, brać, brał – temat bra-.

Przykładem czasownika z oboma tematami identycznym jest czytać. Czasownik brać ma tematy różne: bierz- – bra-. W wypadku czasownika trzeć możemy natomiast mówić o trzech różnych tematach: trz-, tar-, trze- (występujących w formach trze, tarł, trzeć). W innych wypadkach istnienie osobnego tematu bezokolicznika wynika z upodobnień spółgłosek w ortografii i wymian samogłoskowych, np. wieźć ma tematy wieź-, wióz-, wieź-.

Dokładniejsza analiza polskiej koniugacji pokazuje wyraźnie, że wymienione dwa czy nawet trzy tematy nie zawsze wystarczą do poprawnego zbudowania wszystkich form czasownika. Zygmunt Saloni dlatego właśnie nie podkreślił zbyt mocno różnic między tematami, doliczył się za to (całkowicie słusznie) 12 form podstawowych (kluczowych) czasownika, których znajomość w każdym wypadku wystarcza do odtworzenia wszystkich pozostałych form. Z uwagi na rozmaite zależności między tymi formami zamiast 11 klas występuje u niego 106 typów odmiany czasownika (wliczając tzw. czasowniki niewłaściwe), co musi przerazić nieprzygotowanego studenta zdobywającego umiejętność posługiwania się językiem polskim. Na szczęście wiele typów jest na tyle podobnych do siebie, że nie wymagają one właściwie dodatkowej nauki poza zapamiętaniem jednej dodatkowej osobliwości.

Wydaje się, że podział Tokarskiego nie jest pozbawiony zalet i lepiej nadaje się jako podstawa w przyswajaniu sobie polskiej koniugacji, a uwzględnienie typów Saloniego powinno następować na drugim etapie klasyfikacji. Na takim właśnie założeniu opiera się przedstawiony poniżej przegląd odmiany polskich czasowników. W nawiasach podano numery klas i podklas Tokarskiego, a po nich numer wzorów odmiany Saloniego.

Czasowniki nieregularne, niezaliczone do żadnej z klas, oznaczone są literą N. Wprowadzono też nowe podklasy:

Zaliczane do nich czasowniki traktowano jako nieregularne lub włączano do innych klas.

Bezokolicznik

Bezokolicznik jest formą powszechnie notowaną jako główna w słownikach języka polskiego. Jego końcówką jest , ale szereg czasowników zakończonych jest na -c. Saloni uznał bezokolicznik za formę kluczową nr 5. Żadna inna forma czasownika nie jest tworzona od bezokolicznika w całkowicie regularny sposób. Warto jedynie pamiętać, że w języku polskim możliwa jest także (mimo że na ogół pomijana w gramatykach) forma złożona z bezokolicznika i partykuły by, która z bezokolicznikiem się nie łączy i go poprzedza, np. by czytać, by być.

Czas teraźniejszy (przyszły prosty)

W polskich tekstach najczęściej używaną formą czasownika jest 3. os. lp czasu teraźniejszego trybu orzekającego, zapewne też dlatego tę właśnie formę uznał Saloni za formę kluczową nr 1. Cała odmiana w czasie teraźniejszym może jednak wymagać dodatkowo opanowania formy 1. os. lp i 3. os. lm, uznanych odpowiednio za formy kluczowe nr 2 i 3.

Trzecia osoba liczby pojedynczej czasu teraźniejszego (przyszłego prostego)

Niezależnie od teoretycznych rozważań dotyczących morfologicznego podziału form czasownikowych, za w pełni regularne należy uznać czasowniki, których pierwsza forma kluczowa (3. os. lp cz. teraźniejszego lub przyszłego prostego) powstaje z bezokolicznika przez odcięcie końcówki (o ile nie sprzeciwiają się temu podane poniżej reguły pomocnicze). Forma ta zakończona jest na -a, -e, -i lub -y (z wyjątkiem czasownika być).

Przykłady czasowników regularnych pod względem sposobu tworzenia pierwszej formy kluczowej:

Można sformułować kilka reguł pomocniczych, pozwalających uznać cały szereg innych czasowników za regularne. I tak, pierwsza forma kluczowa jest regularnie tworzona przez wymianę zakończeń bezokolicznika:

Czasowniki nieregularne:

Uwagi dodatkowe:

  1. Istnieją czasowniki zakończone na -ować, które tworzą czas teraźniejszy -owa. Należy tu chować (błąd w odmianie prowadziłby tu do utworzenia formy wulgarnej) i formy pochodne z przedrostkami do-, od-, po-, pod-, prze-, przy-, s-, u-, wy-, za-. Poza tym w języku książkowym używane są lub były: knować (u-); kować (przy-, u-, wy-, za-); snować (o-, poza-, wy-, za-) – również tworzące lub mogące tworzyć czas teraźniejszy –owa.
  2. Istnieją czasowniki zakończone na -ywać, które tworzą czas teraźniejszy -ywa. Dziś należą tu zwłaszcza: Należy pamiętać, że kiedyś istniała tylko odmiana -ywać – -ywa i dawne formy wciąż się trafiają, np. oddziaływa, przekonywa obok oddziałuje, przekonuje. Prócz tego używa się form z końcówką -ywuje uważanych w słownikach za niepoprawne, np. oddziaływuje, przekonywuje.
  3. Istnieją czasowniki zakończone na -iwać, które tworzą czas teraźniejszy -iwa. Dziś należą tu zwłaszcza: Należy pamiętać, że kiedyś istniała tylko odmiana -iwać – -iwa i dawne formy wciąż się trafiają, np. przebąkiwa obok przebąkuje. Czasowniki zakończone na -liwać (w słownikach opisywane jako należące do podklasy VIIIb) stanowią w rzeczywistości odrębną podklasę (tu opisaną symbolem VIIIc) i mają czas teraźniejszy z końcówką -liwuje. I tu trafiają się starsze formy, np. zamgliwa się obok zamgliwuje się.
  4. Wiele czasowników klasy IX tworzy czas teraźniejszy także regularnie, tj. według klasy I, np. bajać – baje ~ baja, gdakać – gdacze ~ gdaka, odpasać – odpasze ~ odpasa, paplać – paple ~ papla. Ponadto wiele czasowników zakończonych na -tać zachowało stare formy czasu teraźniejszego na -ce, np. łechtać – łechcze ~ łechce ~ łechta.
  5. Czasowniki zakończone na -pać, -bać, -mać odmieniają się zwykle według kl. IX (-pie, -bie, -mie). Odmianę regularną (-pa, -ba, -ma) mają: Regularny czas teraźniejszy mają czasowniki zakończone na -fać: cofać, ufać, oraz większość na -wać, np. -krawać, napawać, spawać.
  6. Nie jest prawdziwa reguła, że jednosylabowe czasowniki na -ić, -yć mają pierwszą formę na -iję, -yję (typ Xa: bić – biję, myć – myję). Po pierwsze, odmianę nieregularną mają także czasowniki z przedrostkami (np. zabić, umyć) i osoba ucząca się polskiego może mieć kłopot z decyzją (np. zabić – zabije, ale wabić – wabi). Po drugie, istnieją czasowniki jednosylabowe tworzące czas teraźniejszy regularnie, np. chrzcić – chrzci, mżyć – mży, podobnie bździć, clić, czcić, drwić, gzić się, kpić, lśnić, lżyć, mdlić, mścić, pstrzyć, skrzyć, szklić, tlić się.
  7. Czasownik być jest jedynym polskim czasownikiem niedokonanym mającym zarówno czas teraźniejszy (jest), jak i przyszły prosty (będzie). Czasowniki pochodne z przedrostkami (dobyć, nabyć, obyć się, odbyć, pobyć, pozbyć się, przebyć, przybyć, ubyć, wybyć, wydobyć, wyzbyć się, zbyć, zdobyć) mają tylko czas przyszły – a zatem jest nigdy nie występuje w złożeniach, jedynie będzie. W czasie teraźniejszym występują formy aglutynacyjne. Forma 3. osoby jest nie ma końcówki, w 3. lm występuje forma . Dla wyrażenia 1. i 2. osoby dodawane są morfemy aglutynowane -em, -eś w lp i -eśmy, -eście w lm Mogą one być odrywane (zwłaszcza w języku archaicznym, książkowym i gwarowym) i przyłączane do innych wyrazów (np. do zaimków osobowych) – wówczas tracą one początkowe -e-, a jako orzeczenie używane są formy jest w lp oraz w lm (niezależnie od faktu, że normalnie wyraża ono tylko 3. osobę). Np. ja jestem = jam jest, my jesteśmy = myśmy są (ta ostatnia forma była obecna w popularnej niegdyś piosence). Niekiedy jest / są giną zupełnie, np. jesteś wredny = wrednyś, jesteś świnia = świniaś. Na podobnej zasadzie używa się czasownika być w tzw. czasownikach niewłaściwych: Opuszcza się także jest w formach nieosobowych można, warto, trzeba. Czasownik być jest natomiast widoczny w czasie przeszłym: powinienem był, radam była, można było. Należy jeszcze zauważyć, że niekiedy negacją być w czasie teraźniejszym jest nie ma, wymagające zastosowania specjalnej składni zdania. W czasie przeszłym i przyszłym występują wówczas formy czasownika być (nie było, nie będzie).

Formy pochodne od trzeciej osoby liczby pojedynczej czasu teraźniejszego (przyszłego prostego)

Od 3. osoby tworzone są zawsze regularnie – z wyjątkiem czasu teraźniejszego czasownika być i czasowników niewłaściwych:

Pierwsza osoba liczby pojedynczej czasu teraźniejszego (przyszłego prostego)

1. lp cz. ter. (stanowiąca formę kluczową nr 2) tworzona jest regularnie od formy 3. lp, z wymianą zakończenia według dwóch reguł:

Poza tym można sformułować kilka pomocniczych reguł wymian zakończeń:

Warto zauważyć, że regularne wymiany spółgłosek zależą od zakończenia w 3. osobie: -e bądź -i.

Przed końcówkami -tę, -dę, -sę, -zę zachodzi dodatkowo wymiana samogłosek e : o, stąd reguły wymian:

Poniżej podano listę czasowników, które tworzą 1. osobę lp czasu teraźniejszego (przyszłego prostego) w sposób odmienny:

Trzecia osoba liczby mnogiej czasu teraźniejszego (przyszłego prostego)

3. lm cz. ter. (stanowiąca formę kluczową nr 3) tworzona jest regularnie od formy 1. lp, z wymianą zakończenia według dwóch reguł:

Poniżej podano listę czasowników, które tworzą 3. osobę lm czasu teraźniejszego (przyszłego prostego) w sposób odmienny:

Warto zauważyć, że formy dają, śmieją, wieją pochodzą od czasowników dawać, śmiać, wiać.

Imiesłowy czynny i współczesny

Zarówno imiesłów przymiotnikowy czynny, jak i imiesłów przysłówkowy współczesny tworzone są tylko od czasowników niedokonanych. Są to formacje w pełni regularne.

Imiesłów przysłówkowy współczesny tworzony jest przez dodanie -c do formy 3. osoby lm czasu teraźniejszego, np. biorą – biorąc, dają – dając, mają – mając, rwą – rwąc, śmią – śmiąc, żyją – żyjąc. Czasownik być tworzy imiesłów współczesny od czasu przyszłego: będą – będąc.

Imiesłów przymiotnikowy czynny tworzony jest przez dodanie odpowiednich końcówek do formy imiesłowu przysłówkowego współczesnego. Jest to forma podlegająca deklinacji, tj. odmienna przez przypadki. Istnieje tylko jeden wzór odmiany, wspólny dla wszystkich imiesłowów czynnych.

  lp lm
m-os.
m-żyw.
m-nżyw. N ż m-os. nm-os.
MW robiący robiące robiąca robiący robiące
D robiącego robiącej robiących
C robiącemu robiącej robiącym
B robiącego robiący robiące robiącą robiących robiące
N robiącym robiącą robiącymi
Ms robiącym robiącej robiących

Tryb rozkazujący

Formy analityczne trybu rozkazującego z niech

Formy 1. os. lp oraz 3 os. obu liczb są analityczne i składają się z partykuły niech oraz odpowiedniej formy czasu teraźniejszego (przyszłego prostego) odmienianego czasownika, np. niech robię, niech robi, niech robią. Czasownik być wykorzystuje czas przyszły: niech będę, niech będzie, niech będą.

Druga osoba liczby pojedynczej trybu rozkazującego

2. lp trybu rozkazującego (stanowiąca formę kluczową nr 4) tworzona jest regularnie od formy 3. lp czasu teraźniejszego trybu orzekającego, z wymianą zakończenia według następujących reguł:

Uwaga: grupy -szcz-, -żdż-, -ść-, -źdź- zachowują się jak jedna spółgłoska, o ile następują po samogłosce.

Nadto regularnie:

Po samogłosce wymianie podlegają:

Nadto regularnie:

Po spółgłosce wymianie podlegają:

Oto lista czasowników tworzących formę kluczową nr 4 w sposób nieregularny:

Pozostałe formy trybu rozkazującego

Formy 1 i 2 os. lm tworzone są od formy 2 os. lp całkowicie regularnie, poprzez dodanie końcówek -my, -cie. Warto jednak zauważyć, że końcowa spółgłoska przed końcówką -my zachowuje się tak jak w łączeniu międzywyrazowym, zgodnie z poniższą tabelą:

pisownia wymowa
ubezdźwięczniająca
(warszawska)
udźwięczniająca
(krakowsko-poznańska)
kopmy [kopmy] [kobmy]
weźmy [weśmy] [weźmy]

Oprócz tego istnieje wymowa mieszana, zgodna z pisownią, która dominuje, gdy przed końcówką następuje grupa spółgłosek.

Czas przeszły

W języku polskim czas przeszły ma odmianę częściowo aglutynacyjną: ruchome, przyklejane morfemy wyrażają osobę, natomiast dla wyrażenia rodzaju używa się morfemów fleksyjnych (a więc takich, które nie mogą być odrywane).


Ciąg dalszy

Strona głównaGramatyka polska

2008-02-21